7 kwietnia 2016

SYLVECO OCZYSZCZAJĄCY PEELING DO TWARZY Z KORUNDEM


Peelingi to zdecydowanie jedne z moich ulubionych kosmetyków pielęgnacyjnych. Te do ciała lubię zmieniać i testować nowości (chyba, że jakiś przypadnie mi szczególnie do gustu, wtedy pozostaję przy nim na dłużej), do tych do twarzy potrafię się przywiązać i używać jednego przez długi czas, stale dokupując kolejne opakowania. Kiedy kilka miesięcy temu pisałam o dwóch rosyjskich peelingach do twarzy Babci Agafii myślałam, że to one będą już zawsze gościć w mojej łazience, a jednak znalazłam coś lepszego!




Choć peelingi Agafii będę szczerze polecać, bo uważam, że są to świetne produkty, tak bohatera dzisiejszego wpisu- oczyszczający peeling z korundem Sylveco polubiłam ciut bardziej i żałuję, że tak późno po niego sięgnęłam.

Jestem pewna, że większość z Was, czytających ten post doskonale ten peeling zna, lubi lub przynajmniej o nim słyszało. Jeśli jeszcze nie trafił w Wasze ręce nie zastanawiajcie się dłużej i biegnijcie do pobliskiej apteki, sklepu zielarskiego, drogerii natura lub wpiszcie w wyszukiwarkę sylveco.pl, bo jestem pewna, że z peelingu będziecie zadowolone (chyba, że macie bardzo wrażliwą skórę i wolicie delikatne peelingi).




Za działanie peelingujące odpowiedzialny jest "korund mikrokrystaliczny - kryształ, organiczny związek chemiczny, dokładnie tlenek glinu, jeden z najmocniejszych materiałów ściernych. Używany w kosmetologii w jednym z rodzajów mikrodermabrazji (to mechaniczny peeling z użyciem głowicy pokrytej tym kryształem, pozwala na precyzyjne ścieranie wierzchnich warstw naskórka).
W kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji domowej przynosi zadowalające efekty złuszczania naskórka." (żródło: Sylveco.pl). To dzięki niemu peeling jest tak skuteczny. Mimo, że drobinek nie widać gołym okiem jest ich naprawdę sporo, w dotyku przypominają ziarnka piasku. Oprócz korundu peeling zawiera ekstrakt ze skrzypu polnego, olej sojowy, masło shea, olej z pestek winogron. Przeznaczony jest do skóry z tendencją do przetłuszczania, z rozszerzonymi porami.

Peeling ma idealną konsystencję, dosyć gęstą, kremową. Bez problemu  wydobędziemy go z opakowania, naniesiemy na twarz i wykonamy delikatny masaż. Nie zdarzyło mi się by kosmetyk przeciekł mi przez palce. Komfortowo się go używa. Jedynym, małym minusem może być opakowanie, bo jest to słoik, do którego musimy włożyć rękę/palec, więc niestety mogą przedostać się do środka bakterie. Ja od jakiegoś czasu wydobywam go drewnianymi szpatułkami, które kupiłam za grosze na ebay. 


Choć opakowanie nie jest może zbyt higieniczne to bez wątpienia jest po prostu ładne (nie wiem jak Wy, ale ja zwracam uwagę na estetykę opakowania). Mały, plastikowy słoik imitujący szkło. Solidnie i estetycznie wykonany. Umieszczony w tekturowym pudełku zawierającym informacje o produkcie, składzie, z miłymi dla oka grafikami. Lubię tę dbałość o szczegóły marki Sylveco.




Na koniec wspomnieć muszę o tym, że kosmetyk jest bardzo wydajny. Wystarczy niewielka ilość by wykonać dokładny peeling twarzy i szyi. Mam wrażenie nawet, że im więcej nałożę go na twarz tym on słabiej działa, więc naprawdę  nie należy przesadzać z ilością, a będzie nam służył przez wiele tygodni.
Ja jestem z tego kosmetyku niesamowicie zadowolona, myślę nawet, że znalazłam swój ideał. Lubię takie mocniejsze peelingi, które skutecznie usuwają martwe komórki naskórka, pozostawiając skórę delikatną, gładką, miękką, bez żadnych odstających suchych skórek przy nosie itp. Ciężko mi tylko stwierdzić czy peeling rzeczywiście oczyszcza skórę, przyznam, że nawet się na tym nie skupiłam, bo nie oczekuję tego od peelingu. Z pewnością sięgnę po kolejne opakowanie zaraz po tym jak  wypróbuję peeling wygładzający Sylveco, bo przyznaję, że jestem go również bardzo ciekawa. Jeśli szukacie skutecznegopeelingu do twarzy z dobrym składem wypróbujcie Sylveco.



Ciekawa jestem czy używałyście tego peelingu i jakie jest Wasze zdanie na jego temat. Jesteście równie zadowolone z jego działania jak ja, czy może okazał się dla Was zbyt mocny? Dajcie znać:)




OBSERWUJ BLOG




34 komentarze:

  1. Jeden z moich ulubionych peelingów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam go niedawno :) Jak dla mnie za słabo zdziera :D ale w sumie może to i dobrze :) już dawno zrezygnowałam z mocnych peelingów typu Soraya peeling morelowy :D oj,to był dopiero zdzierak :D A Sylveco przynajmniej ma dobry skład, jest łagodniejszy, przyjemny w użyciu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też używałam kiedyś tego morelowego peelingu. Ten Sylveco jak dla mnie jest dosyć mocny i w 100% mnie satysfakcjonuje, więc do morelowego już nie wrócę :)

      Usuń
  3. Mam na niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś wersję wygładzającą, ale nie przypadła mi go gustu z tego tylko względu że zostawia po sobie tłustą ochronną warstwę nawilżającą. Myślę, że ten oczyszczający lepiej by się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie chciałam przetestować ten wygładzający. Jeszcze się nad nim zastanowię.

      Usuń
  5. zacieram łapki, bo lada dzień biorę się za jego testowanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłego testowania w takim razie! :)

      Usuń
  6. Bardzo go lubię!
    PS. Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy8/4/16

    uwielbiam ten peeling <3 mocny ale jednocześnie jest taki delikatny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Spełnia swoje zadanie, skóra po jego użyciu jest gładka i miękka, ale nie podrażniona czy wysuszona! :)

      Usuń
  8. Bardzo lubię ten peeling. Teraz mam wersję wygladzajaca która jest nieco delikatniejsza ale za to bardziej nawilzajaca.

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dawna mam w planach zakupić ten peeling i nie mogę zabrać się za to. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam okazji korzystać, ale któryś już raz spotykam się z dobrą opinią, więc może w końcu się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio go kupiłam i uważam, że póki co nie mam potrzeby szukać czegoś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wolę tworzyć własne mixy z korundem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tej firmy mam peeling do ust i jestem bardzo zadowolona, może się skuszę i na ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  14. Treace6/9/16

    Miałam krem tej firmy i zatkał mi pory.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dorwałam przedwczoraj ten peeling więc ciężko mi jeszcze mówić o efektach stosowania, ale jak tylko w sklepie poczułam zapach zrozumiałam, że muszę go mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Marzy mi się od bardzo dawna, ale przekładam ciągle jego zakup. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Karola6/11/16

    No opakowanie niedopowiednie. Powinna być tubka.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię kosmetyki sylveco :) tego peelingu jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  19. Tina Krół4/12/16

    Ja niestety jestem niezadowolona ze stosowania

    OdpowiedzUsuń
  20. Marta8/2/17

    Ostatnio dużo czytam o tym kremie ale niestety wstyd się przyznać ale przez prace i studia strasznie zaniedbałam cerę swojej skóry :(
    I szukałam sposobu na oczyszczenie skóry twarzy i tak sprawdzam różne kremy do peelingu lub zabiegi i tak znalazłam ciekawy zabieg u siebie w Krakowie http://jadoreinstytut.com/peeling-kawitacyjny/ tylko niestety żadna moja koleżanka nie robiła nigdy tego zabiegu i sama nie wiem czego mogę się po nim spodziewać. Czy któraś z was coś wie na ten temat? Mogły byście pomóc?

    OdpowiedzUsuń
  21. మేము వివిధ ఆరోగ్య సమస్యల యొక్క చికిత్స కోసం, అందించిన మరియు ధాన్యం పూర్తిగా వ్యాధి నయం ఒక మందు ఉపయోగించి ఒక ఔషధంగా అందిస్తాయి.

    Obat Epilepsi

    Obat Jantung Bocor Anak

    Obat Lipoma

    Obat Gerd

    OdpowiedzUsuń
  22. Tego nie ale używałam tego żółtego i niestety chyba nie był dla mnie. Sądzisz, że ten nada się do suchej skóry ?

    OdpowiedzUsuń
  23. Super post! Sama używałam tego peelingu i jestem z niego naprawdę zadowolona. Warto go spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda super ten peeling, z chęcią bym go wykorzystała. Ciekawe, jak by się sprawdził przy mojej cerze.

    OdpowiedzUsuń
  25. Super sprawa, musi naprawdę niezwykle pachnieć, jestem ciekawa jak się sprawdza na co dzień!

    OdpowiedzUsuń
  26. this product seems really good, is there any English version to explain?
    beach wedding dresses

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurcze, szkoda bo coś czuję, że byłby za mocny do mojej naczynkowej cery :(

    OdpowiedzUsuń

podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...